czwartek, 8 sierpnia 2013

Lampka ze starej nogi

Z zakupionej starej nogi od stołu, takiej oto:

zrobiłam lampkę. Plastikowy abażur, który gdzieś mi się po kątach ukrywał okleiłam lnem. Ze względu na to, że nie chciałam niszczyć nogi wywiercając w niej otwór na oprawkę, musiałam dokleić na górze podstawkę pod jajko. Niestety razem z oprawką zmieniło to nieco proporcje lampki. Za podstawę  całości posłużył mi drewniany talerzy odwrócony do góry dnem. Po oczyszczeniu i zaszpachlowaniu dziur po kornikach, których było całe mnóstwo, pomalowałam nogę dwoma kolorami i przetarłam papierem ściernym. Przy okazji zmieniłam image starej, lakierowanej ramki wyrzuconej przez kogoś na ogródkach działkowych.

 

Jak się ją zapali wygląda całkiem nieźle.