wtorek, 27 sierpnia 2013

Kariatydy

Kariatydy czyli podpory architektoniczne w formie postaci kobiecej podtrzymującej,  dźwigającej na głowie element  budowli: belkowanie, gzyms, balkon lub nadwieszoną kondygnację budynku, spełniająca funkcję kolumny. Symbolizują kobiety sprzedawane w niewolę i zmuszane do ciężkiej pracy. Męskim odpowiednikiem jest atlant inaczej atlas.


 
 
                                                                        Wiedeń
 
 
                                                                 Barcelona (majreg)
Barcelona (majreg) 

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Cynowe jest piękne

Ciągle odkrywam nowe blogi, które mnie inspirują i powodują falę manii zakupowej, której siłą staram się oprzeć jak tylko mogę. Jednym z takich blogów jest Labrocanteuse.blogspot.com, po przewertowaniu którego od nowa zachwyciłam się cyną. Zastawa stołowa złożona ze starych, kolekcjonowanych latami przez właścicielkę naczyń cynowych i białej porcelany wygląda tak majestatycznie i elegancko, że zaparło mi dech w piersiach. Do tego lny i stare szklanice z grubego szkła. Czysta magia. Spójrzcie sami.

 



 
 











 





                                                  http://labrocanteuse.blogspot.com/

piątek, 23 sierpnia 2013

Miętowy fotel

Skończyłam zakupiony jakiś czas temu fotel. We wcześniejszym poście zamieszczałam już zdjęcie, na którym widać jak wyglądał przed renowacją. Zdecydowałam się na kolor miętowy, bo pasuje do pokoju córki. Zresztą sama również kocham ten kolor, choć może bardziej taki w odcieniu aqua. Niestety wbrew pozorom nie ma w naszych sklepach zbyt dużego wyboru tkanin tapicerskich. Wykończenie drewna jest w kolorze białym z odrobiną złota (Annie Sloan Chalk Paints), a warstwa pod spodem to paris grey. To mój pierwszy w życiu fotel zrobiony całkowicie samodzielnie, więc pękam z dumy, choć wiem, że pewnie daleko mu do doskonałości.

 


 
                                     
 






 



 


 
Ostatnie zdjęcie pinterest.com.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego weekendu.
Majreg

 

środa, 21 sierpnia 2013

Bohemian style

Osobiście nie przepadam za zbyt dużą ilością kolorów we własnym domu. Zbyt szybko mi się nudzą i zaczynają męczyć. Niemniej jednak wnoszą w przestrzeń dużo radości, energii i sympatycznego chaosu, kojarzą się z radością, muzyką, śpiewem i tańcem. Dlatego lubię je oglądać u kogoś.






 
 


 

 
 
 
 
 
Wszystkie zdjęcia z pinterest.com.
Do zobaczenia.
Majreg