poniedziałek, 29 lipca 2013

Berżera dla dyni

Mój kochany tata nie chce być gorszy od nas i również zajmuje się antykami. Jednej dyni zrobił fotel....


 
a drugą posadził w kompostowniku i powiesił na płocie
 
Ale to tak na marginesie, bo chciałam Wam pokazać swój kącik z konsolką i lustrem. Lustro to względnie nowy nabytek, do renowacji, którą już wkrótce mam nadzieję się zająć, a konsolkę w przyszłości zamierzam wymienić, bo średnio mi się podoba. Tymczasem wpasowała mi się kolorystycznie i chwilowo tak została.
 
Jak widać rama lustra jest mocno wiekowa i nieco sfatygowana. Nie ma jednak żadnych ubytków w drewnie, więc nie będzie problemu z jej odnowieniem. 
 
 
 
Na naszym allegro albo na tablicy jest sporo naprawdę fajnych rzeczy. Ostatnio wyczaiłam takie oto cudeńko- korona od pieca kaflowego i kusi mnie żeby je nabyć, choć pieca w domu nie mam. Niemniej jednak baaardzo podoba mi się to zwieńczenie i najwyżej stanęłoby jako ozdoba gdzieś w kąciku. Oczywiście po wcześniejszym sklejeniu, bo niestety uszkodzone.Oto ono:
 

 
No i na koniec kilka cykniętych ostatnio fotek na mojej działce. Kwiaty pięknie kwitną i trzeba nimi oczy nacieszyć dopóki lato trwa. Pozdrawiam i do miłego